Co z tego, że dokoła każdego człowieka znajdują się inni ludzie? Nawet mimo tego czasem może doskwierać samotność. Nawet największa liczba znajomych na facebooku nie oznacza jednak, że życie wypełnione jest kontaktami z innymi ludźmi. Czasem zaś szczególnie brakuje tego jednego, najważniejszego kontaktu.

Samotność w tłumie jest dziś zjawiskiem niemal normalnym. Kontakty międzyludzkie prawie całkiem przeniosły się do Internetu. Ludzie nawiązują znajomości z wieloma ludźmi rozsianymi nieraz po całym świecie. Jednak nastawiając się na ilość kontaktów, niemożliwe jest jednoczesne dbanie ich jakość. Trzeba po prostu czasem spotkać się z drugą osobą twarzą w twarz, a nie tylko śledzić i „lajkować” jej kolejne wpisy. Podobnie rzecz się ma nawet jeśli chodzi o sferę bardziej prywatną. Jeśli już odpowiada się na anonse erotyczne, powinno się iść za ciosem i w końcu spotkać się z osobą, z którą nawiązało się w ten sposób znajomość. Jasne, że można sobie tylko spokojnie flirtować przez komunikatory i kamery internetowe, ale czy to aby na pewno o to chodzi? By przestać się czuć samotnym wśród tysiąca ludzi, trzeba spośród nich wybrać choćby jedną osobę, z którą chce się spotykać.